środa, 18 lipca 2012

459. Chora w wakacje.

Hej. Zastanawiacie się co ja tu robię przed 10 rano? xD Ano musiałam wstać o 7, bo jechałyśmy do lekarza, tata nas zawiózł w drodze do pracy. Okazało się iż mam ropne zapalenie gardła. Suuuper -.- Za to Sylwia nie ma lepiej – zapalenie oskrzeli i początek płuc. Do tego dostałam tak cudowne tabletki, mega duże, jak ktoś nie wie, nie hm… umiem? połykać tabletek, a już takie duże… eehhh… ale co zrobić, muszę się przełamać i wziąć, aż trzy! Wiem, że to może być śmieszne, ale ja naprawdę nie wiem dlaczego tak mam, od dziecka. Na szczęście muszę je wziąć tylko trzy razy, w ciągu trzech dni, a w poniedziałek znowu do lekarza na osłuchanie. Dobra, woda zagotowana, robię herbatkę i idę brać te oto tabletki:

Miłego! <3

3 komentarze:

  1. Ohhh współczuje , miałam to samo co Sylwia i leżałam w łóżku 3 tygodnie :(

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i wszystkie komentarze :)
Drogi Anonimie, jeśli możesz wpisuj swoje imię ;)