Hey
:) Wpadłam tutaj na chwilkę. Serio, nie myślałam, że w tych ostatnich
tygodniach będzie taki zapieprz. Teraz wystawanie ocen, udowadnianie
nauczycielą, że zasługuje się na daną ocenę, bla, bla, bla… no i nauka do
matury… Troszkę dzisiaj o szkole, jakoś tak… Aktualnie próbuje się uczyć podstaw
przedsiębiorczości, ale chyba nie dam rady, bo bym musiała się trochę tego
wykuć, bo pan nie odpuszcza… :/ Cieszę się z czwórek z angielskiego i
niemieckiego, bo starałam się jak nigdy o nie cały drugi semestr :) Udało się
uzyskać trójkę z polskiego i dzisiaj z matematyki :) Tylko cztery z religii,
ale pięć z wf. I na resztę czekam… Na razie jestem zadowolona z tego co udało
mi się osiągnąć w tej trzeciej klasie. Teraz tylko nauka do matury, żeby dać z
siebie wszystko. Co poza tym u mnie słychać, będzie w następnej notce, bo mam
zdjęcia, ale no, muszą poczekać… Teraz pokażę Wam Misia mojego kochanego
jedynego <3 Przed strzyżeniem i po xD Mama sama go obcina i zrobiła to jak
byłam na pielgrzymce, więc z lekka szok przeżyłam, jak wróciłam XD I tak cudny
jest, ale wolę jak jednak trochę tej sierści ma, pocieszam się tym, że mu teraz
wygodnie, jak tak ciepło i że niedługo włoski odrosną ^^
czwartek, 18 kwietnia 2013
wtorek, 16 kwietnia 2013
735. Witamy wiosnę!
Hey
^^ Fajny dzisiaj dzień :D Byłam na trzech lekcjach, moje ostatnie ‘wagary’ (bo
miałam zwolnienie) w szkole… Ach, dzisiaj znowu piękne słoneczko jest, aż
poszłam z Misiem na spacer, który zajął nam 30 minut ^^ Tak ciepło to aż się
chce wychodzić i humor od razu lepszy :D Pomału nadrabiam zaległości na Waszych
blogach, ale wiecie też, że nie zawsze mogę, bo teraz matura niedługo i
wypadałoby się pouczyć, chociażby matematykę liczyć… I pewnie to będzie główny
powód moich nieobecności tutaj… Zdjęcia są z soboty: ptaszek, który zawitał na
nasz balkon, cudne słoneczko, moja owocowa dawka witamin – uwielbiam kiwi oraz
taka tam ja, ledwo ogarnięta po odespaniu wycieczki XD Miłego <3
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
734. Zwykły... niezwykły dzień.
Heeey
^^ Dzisiaj cudowny dzień był, haha xD Jakoś tak, mimo że się nie wyspała, nie
miałam pierwszej lekcji, o której dowiedziałyśmy się z Magdą dopiero w szkole
(-.-), nie ogarniałyśmy w szkole co się dzieje, ale wesoło było, haha XD <3
Skończyliśmy podręcznik z historii, wooow i teraz będziemy mieć tylko wos
(-.-), bo z tym samym panem mamy :) KOCHAM CAPRONA ;* <3 Ciepło dzisiaj, słoneczko piękne, debiut w
tym roku kurtki wiosennej i adidasów, w końcu :D Tylko wiatr nieprzyjemny, ale
to poczekamy… nie wszystko naraz XD Ubrałam bluzkę z Reserved i pod kolor
sweterek, o dziwo nie mam pomalowanych paznokci, bo czas trochę o nie zadbać :)
Po szkole wybrałam się na mały spacerek z Misiem, a potem z Magdą na małą
przechadzkę po sklepach, i w końcu kupiłam odżywkę, którą wiele osób poleca :)
Wierzę w jej uzdrawiającą moc, haha :D I wzięłam do wypróbowania nowy zmywacz,
a obie te rzeczy pochodzą z Rossmanna.
Dzisiaj również mojemu blogowi stuknął
drugi rok ^^ Jestem tu od dwóch lat i jestem w szoku, że tak długo, że czas tak
zleciał i że wszystko tak się zmieniło… :) Dziękuję Wam za to, że tu ze mną
jesteście, za każde odwiedziny, za każdy komentarz <3 Cieszę się, że
poznałam Was wszystkich i że uczestniczycie, w jakiejś części, w moim życiu :)
Obyśmy byli tu razem jak najdłużej <3 Sto lat! :D
![]() |
Dziękuję Sylwii za grafikę <3 |
niedziela, 14 kwietnia 2013
733. Wiosenne zakupy.
W
sobotę odespałam wycieczkę, bo spałam od 23 do 12, śniadanko zjadłam,
skończyłam czytać książkę i położyłam się ponownie do 14 xD Później przeszłam
się z mamą i Sylwią do Pepco i tam trochę czasu spędziłyśmy, bo wpadłyśmy z
Sylwią w wir przymierzania rzeczy i no… nazbierało się siedem bluzek, każda po
19,99 zł, więc musiałyśmy je mieć! Do tego wspaniałe z napisami „Dream girl” –
tytuł nowej piosenki SHINee <3 Musiałyśmy je mieć! :D Moje są trzy bluzki,
jasna z wspomnianym napisem oraz różowa i biała, a cztery siostry :) Świetna
jest z tym wilkiem! :) Następnie udaliśmy się z rodzinką do wujka, który miał w
piątek urodziny :) A w domu to jak już siadłam do kompa to widzicie… do 6
siedziałam, zrobiłam nowy wygląd i tyle :) Miłego! <3
Sylwia i ja ^^ |
732. Częstochowa.
Hey
:) Jak widać szczęśliwie wróciłam do domu po pielgrzymce :) Wyjechaliśmy w piątek
piętnaście minut po północy, sześć godzin jazdy, z jedną przerwą… spanie nie
było wygodne, ale dałyśmy radę :) Dojechaliśmy, odbyła się poranna toaleta,
potem msza, śniadanie, zwiedzanie Jasnej Góry z przewodnikiem, nasza grupa
(były dwie, bo wszystkie trzecie klasy maturalne jechały), i mieliśmy miłą
siostrę zakonną :D Weszłyśmy z dziewczynami na wieżę, podobno 300 schodów o.O
Nie było łatwo, ale opłacało się, bo widok piękny… :) Następnie msza w intencji
maturzystów, między innymi, peeełno ludzi, ale wśród nich też i Azjaci *.*
Hehe, te odpały to przez zmęczenie miałam, wybacz Magda xD Na koniec droga
krzyżowa prowadzona przez naszego księdza… serio, bardzo trafnie wszystko
ksiądz mówił… Do tego zaczął deszcz padać, a na dworze byliśmy, ale to nic :)
Dobrze było! Jeszcze czas wolny mieliśmy, dwie godziny, to się pseudo obiad
zjadło i wróciliśmy po 22… Zmęczenie chyba cały dzień było, taka droga, tyle
chodzenia, ale powietrze świeże to orzeźwiało trochę :) Podobało mi się, zawsze
to jakiś wyjazd z klasą, którą kończymy przecież :< No, to się rozpisałam,
czas na zdjęcia ;)


czas na zwiedzanie! :) with Capron ♥ |
niezwykłe miejsca! |
Lubię takie widoki i to bardzo! :D |
weszłyśmy! ^^ ponoć 300 schodów! :D with Aga i Magda ♥ |
wracamy, zmęczone, ale szczęśliwe ^^ with Capron ♥ |
Dziękuję dziewczynom za zrobione zdjęcia, na których
jestem, bo już dokładnie nie pamiętam kto, które robił :)
731. Czas na zmiany.
Heeey
^^ Jak bardzo się zdziwiliście? Kekeke… Zrobiłam małe zmiany na blogu. Dobra, duże, które od dawna planowałam i teraz w nocy
je realizowałam :) Muszę jeszcze pozmieniać boczne paski oraz nagłówek, bo nie
mogę jego tła zgrać z blogiem, ale już zmęczona jestem, dokończę później. Czas
spać, mama by mnie zabiła gdyby się dowiedziała do której siedziałam… Serio,
sama jestem przerażona, jak ja dzisiaj wstanę!? o.O Okey, nie przedłużam :)
Piszcie co sądzicie o nowym wyglądzie bloga? :D W końcu będę mogła dodawać duże
zdjęcia, ach… Tylko ten nagłówek… no nic, poprawię :) Miłej niedzieli życzę
<3
czwartek, 11 kwietnia 2013
730. Brak czasu.
Hey
^^ Ostatnio nie pochwaliłam się, że dostałam 5 z matmy! :D Ja i piątka z matmy,
aż Wam powiem, że jestem z siebie dumna xd Czas leci strasznie szybko, wczoraj,
po szkole, cały czas matmę liczyłam, bo dzisiaj pisałam kolejny sprawdzian,
który nie poszedł już tak dobrze… Czasu co raz mniej, nauki co raz więcej… ale
jeszcze trochę i będę miała wolne :D Będę tutaj dopiero w sobotę, bo dzisiaj o
23:40 jadę do Częstochowy, pielgrzymka klas trzecich xD Napiszę potem jak było
i zdjęcia też będą ;) Teraz idę się pakować i może uda mi się trochę pospać?
Zobaczę :) Udanego końca tygodnia życzę :)
![]() |
18.03.2013 r. |
wtorek, 9 kwietnia 2013
729. Te ostatnie dni.
Hey
:) Jak ten weekend zleciał, już wtorek mamy. Nie wiem czemu nie pisałam, trochę
przez brak czasu, w niedzielę w ogóle internetu nie miałam o.O Wszystko muszę
tutaj nadrobić :) Na początku napiszę, że od soboty słoneczko nam świeci <3
Pięknie jest, od razu chce się coś robić, cokolwiek :D Także jak siadłam w
sobotę z Magdą i zaczęłyśmy przypominać sobie polski i robić notatki to nieźle
nam poszło :) W niedzielę po kościele i obiedzie poszłam do Magdy i tam wraz z
Agą dalej powtarzałyśmy polski. Później do dziadków, nauka na sprawdzian z wosu
i historii, które wczoraj pisałam i dzisiaj już wiem, że z wosu dostałam 4(!
radość !) i z historii 2, uff, zaliczyłam, bo tragicznie mi poszedł spr, no i
sama nauka xd To tak co ostatnio robiłam xd Zaraz mam obiad, więc kończę :D
11.01.2013 r. |
piątek, 5 kwietnia 2013
728. Obolała.
Hey
^^ Miałam wczoraj napisać, bo zostałam otagowana, za co bardzo dziękuję, ale
nie miałam siły. Spałam pięć godzin, do 6:40, szkoła, to już wykańcza xd Do
tego boli mnie lewa część pleców -.- Potem był trening, kumite, wiec duuużo
skakania, co dzisiaj czuję w nogach, bo zakwasy są, ale trening fajny był xd
Nie ważne, że dzisiaj ledwo chodzę xd Po treningu spałam do 23, próbowałam
wstać, po 30 minutach się udało i siadłam do powtórki matmy, z której dzisiaj
pisałam sprawdzian. Poszło mi… dobrze :D Jestem zadowolona, mam nadzieję, że
jednak dobrze wszystko wyliczyłam XD Życzę udanego weekendu :) Napiszę jeszcze
wieczorem i wtedy odwiedzę Wasze blogi <3
środa, 3 kwietnia 2013
727. Białe-żółte-bordo.
Hey
:D Powrót do szkoły był… no. Jak to w szkole bywa, byłoby w niej fajnie, gdyby
nie lekcje XD Nie ma czym się chwalić, ale no… nie napisałam nic na spr z
polskiego i pani, lekko mówiąc, nie była zadowolona… Próbuję się zmobilizować,
bo został miesiąc, trochę ponad, do matury… Już mamy plany z dziewczynami, by
uczyć się polskiego – pierwszy termin uzgodniony :) Będzie dobrze i damy radę!
:) Wróciłam do domu, po czterech lekcjach (xd) i na dwa treningi jechaliśmy.
Zmęczona jestem, nie powiem, że nie, pod koniec drugiego nóg nie czułam, ale to
jest to co kocham :) Z Capronem co raz lepiej się poznajemy, nie żebyśmy się
wcześniej nie znały, bo to już trzy lata, a z widzenia nawet więcej ;* Polecam
Wam, z sympatii, ale również dlatego, że podobają mi się Jej życiowe refleksje,
bloga: http://lilacballoons.blogspot.com
<3 A na zdjęciach wielkanocny outfit :) Biała bluzka jako znak odświętnego stroju,
miała pozostać, a reszta, do ożywienia, i musiała pasować do paznokci, hahaha XD
<3
Dziękuję również za ponad 33,000 wyświetleń! <3
wtorek, 2 kwietnia 2013
726. Wiosennie... na paznokciach.
Hey
:) Jak ten czas leci… kończy się wolne, leniuchowanie, jutro szkoła, lekcje,
jakiś sprawdzian, na który kompletnie nic nie umiem… powinnam chociaż zajrzeć,
poczytać coś, nie? Może, spróbuję xd A teraz chciałabym Wam pokazać mój wzorek
na paznokciach :) W sensie różowy kwiatek i słoneczko z kropek xD Robiłam jak
zawsze w nocy na niedzielę wielkanocną :) No nic dodać, nic ująć, kropki nie są równe, jak
zawsze zresztą, ale kiedyś się jeszcze nauczę :) Ważne, że mi się podoba, jest
kolorowo i pozytywnie :) Dobranoc <3
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
725. Zajączki z serwetek.
Na
niedzielnym stole, przy świątecznym śniadaniu, towarzyszyły nam serwetkowe
zajączki :) Czytałam w sobotę blogi i trafiłam na wielkanocne przygotowania na
innych blogach, które przygotowała UNA, i wśród nich była instrukcja na owe
serwetki: KLIK. Od razu spróbowałam i okazało się bardzo łatwe, zwłaszcza, że
lubię takie rzeczy :) Tylko musiałam użyć gumek do włosów, żeby zrobić noski,
bo niczego innego nie miałam xD I oto są! Rodzinka zajączków, która bardzo
spodobała się mojej rodzince :D Pierwszy z lewej był pierwszy, dlatego taki
krzywy, haha xD <3 Zachęcam do zajrzenia, chociażby na przyszły rok będzie
pomysł ;)
724. Zajączek przykicał.
Tak,
tak, mimo śniegu i mi zajączek zostawił prezenty ^^ Dostałam pyszne słodycze, Milka
i Kinder to najlepsze, jak dla mnie, czekolady, pieniądze, które już są ładnie schowane, i
dwie książki, „Sekretnik”, bo od dawna mam dwie pierwsze części, a ja lubię
całe kolekcje mieć, więc dostałam dwie kolejne :) Może nawet zacznę czytać, ale
chyba od początku, przypomnieć sobie co było xD A Wy co dostałyście? :D
723. Wielkanocny mazurek.
Hey
:) Tak jak pisałam, mam parę pomysłów na notki, więc myślę, że czas je
realizować. Mamy pierwszy dzień kwietnia i jest on zimowy, znowu śniegu
napadało, ale no nic, czekamy cierpliwie na słońce i ciepło :) Zresztą jak
przysłowie mówi ‘Kwiecień – plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata’ ;)
To tyle o pogodzie, teraz wróćmy do świąt xD W sobotę byłam z Sylwią i babcią
na święconce. W tym roku miałyśmy jeden koszyk, bez rączki, bo naszych rodzice
nie mogli znaleźć xd Po kościele jeszcze poszłam z Sylwią na huśtawki – wiecie jak
dawno na nich nie byłam, do tego czasu! I Sylwia robiła trzeciego mazurka :D W
tym roku zrobiliśmy też czekoladowe, mama od koleżanki, żeby po prostu zamiast
lukru roztopioną czekoladę polać :D I to wierne zadanie ja miałam, haha <3
Pyszny jest czekoladowy mazurek! :) A Wy robiłyście jakieś ciasta? :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)