środa, 26 grudnia 2012

656. Czerwona choinka.

A dzisiaj byliśmy u dziadków na obiedzie i zostaliśmy do kolacji ^^ Moje zdrowie pomału się poprawia, ale nos cały czas mam zapchany, kaszel nadal męczy… :/ Tylko czekam, aż mi to, w końcu, wszystko zniknie! Wczoraj w ogóle kompa nie odpalałam, dumna jestem ^^ Dzisiaj weszłam na chwilę, ale jak wiadomo się nie udało, bo zobaczyłam, że Capron napisała na gadu i dziewczęta również i się zagadałam, potem napisałam notki i chyba zaraz pójdę pograć z Sylwią w nowe gry :D Także miłej nocki życzę ;*
 

4 komentarze:

  1. Ja jakoś już chyba uzależniona od kompa jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym chyba nie dała rady bez włączenia komputera :)
    zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczna!
    Zapraszam do mnie
    Nowy post
    http://me-myself-and-i-xoxo.blogspot.com/2012/12/just-me.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i wszystkie komentarze :)
Drogi Anonimie, jeśli możesz wpisuj swoje imię ;)