wtorek, 17 kwietnia 2012

338. Długi dzień.

Hej :D Wiedzie jak mnie plecy bolą! Nie wiedzie, no właśnie xD Chyba po tym wczorajszym unihokeju, za dużo schylania XDDD Troszkę się dziś nie wyspałam, eh… Dzisiaj idę szybciej spać, nie o 3 xd Na pierwszych trzech lekcjach myślałam, że zasnę, zwłaszcza na religii, bo na chemii już coś pisaliśmy to dałam radę. Matma. Właśnie, no nie poszło mi. Mam nadzieję, że dostanę jedynkę i to poprawię, bo wiem, że nauczę się, dziś nie byłam w pełni przygotowana, a szczerze to jakaś marna dwója mnie nie zadowala. Następnie nudy na dwóch polskich… Potem na historii zeszliśmy do naszej dużej sali 30, na jakieś spotkanie z rzecznikiem praw dziecka z Warszawy przybył do nas wraz z czteroma czy pięcioma innymi osobami, w tym z Anną Marią Wesołowską, tak nią! Haha, na żywo wygląda tak samo jak w TV, trochę solarka duża, ale tak to miła i uśmiechnięta była :D Miło nam dwie lekcje zleciały, w tym ostatnia – basen, choć trochę szkoda, bo może by mi zakwasy szybciej przeszły, ale cóż… Fajnie było i tak :D No i to by było na tyle w sumie ;) Baj <3
Zdjęcie jakieś z marca...

3 komentarze:

  1. Poza spotkaniem z Anną Marią Wesołowską (chciałabym uczestniczyć w takich zajęciach)to po prostu mój dzień opisałaś xd.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny i wszystkie komentarze :)
Drogi Anonimie, jeśli możesz wpisuj swoje imię ;)